Oczywiste jest, że fabuła jest taka sama jak w książce oraz ogromnym zaskoczeniem nie jest, że niektóre rzeczy się różnią. W filmie brakowało mi jednak niektórych momentów, które bardzo chciałabym zobaczyć. Mimo to jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Moim zdaniem aktorzy zostali perfekcyjnie dobrani, Właśnie tak wyobrażałam sobie Hazel i Augustusa.
Nie można również zapomnieć o wspaniałych piosenkach stworzonych specjalnie do tego filmu.
Mam nadzieję, że więcej książek Greena doczeka się ekranizacji :)
Moja ocena; 9/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz